Koszyk jest pusty.

Transformacje

BARTEK

  • Waga przed: 57 kg
  • Waga po: 71kg
  • Cel: lepsze wyniki siłowe

O ile cieszy zmiana w sylwetce to jeszcze bardziej wyniki siłowe, które po roku stażu są conajmniej zadowalające 🙂
155kg w martwym ciągu 117,5kg w przysiadzie oraz 85kg w wyciskaniu leżąc przy wadze 71kg.
Waga przez rok przygody z siłownią 57kg-71kg przy bardzo zdrowym poziomem tkanki tłuszczowej :).
Śmiało mogę powiedzieć, że jest to najlepszy poradnik treningowo – żywieniowy jaki kiedykolwiek powstał.

MARCIN

  • Waga przed: 92 kg
  • Waga po: 81kg
  • Cel: przygotowanie do zawodów
  • Cel osiągnięty w : 18 tygodni

Szukając osoby, która mnie poprowadzi zawsze kiedy wspominałem, że nigdy nic nie brałem i chciałbym spróbować naturalnie wyjść na scenę słyszałem odpowiedź – „nie ma szans, każdy bierze. Więc jeśli chcesz coś osiągnąć musisz walić towar.”
Byłem już zniechęcony, aż w końcu trafiłem do Szmexa, on podpalił mój płomyk nadziei. Tutaj też przestroga dla młodych osób, nie popełniajcie pochopnych decyzji pod wpływem emocji Piotrek i tak próbował mi wybić z głowy starty patrząc pod kątem zdrowotnym, ale koniec końców postawiłem na swoim a On doprowadził mnie tam gdzie zmierzałem.
Zaczęło się niewinnie od startów w Sopocie a jak sprawy potoczyły się dalej to przerosło moje oczekiwania, zdobycie tytułu Mistrza Polski Juniorów, powołanie do Kadry Polski na MŚ i tam wejście do finału.

ROBERT

  • Waga przed: 65 kg
  • Waga po: 62kg
  • Cel: plan diety i treningu

Z 65 zrzuciłem do 62 kg!
Zawsze miałem problem z doborem treningu nie wiedziałem jak ćwiczyć co robić żeby było dobrze, trenowałem bezmyślnie z dieta było za czysto często polegałem na tym ze jadłem w 100% zdrowo po czym kończyło się tak ze rzucałem się na jakieś fast food’y.
Po przeczytaniu twojego e-book’a zrozumiałem ze można jeść jak się chce i wyglądać dobrze zacząłem trenować treningiem fbw, także z ebooka i zacząłem lekko zrzucać wagę.

PAULINA

  • Waga przed: 64,5 kg
  • Waga po: 59,9 kg
  • Cel: plan diety i treningu
  • Cel osiągnięty w: 12 tygodni

Nie poddaje się, bo wiem ze to co zamierzyłam zależy tylko ode mnie i jest na wyciągnięcie ręki tylko potrzebuje czasu.

MATEUSZ

  • Cel: redukcja i plan diety
  • Cel osiągnięty w: 14 miesięcy

Przemiana po 14-sto miesięcznej redukcji, od listopada 2017 do grudnia 2019. Wcześniej miałem już pewien staż treningowy ale nigdy nie udawało mi się zredukować i kończyło się zawsze na tym że “to wina grubych kości” i ogólnie to chyba nawet geny miałem grube.
Od kiedy pamiętam walczyłem z nadwagą a wręcz otyłością. Wszystko zmieniło się po przeczytaniu e-booka #programgladiator w którym Piotr ‘Szmexy’ Tomaszewski pokazał jak podejść do wszystkiego z głową, że to dieta i trening jest dla nas a nie my dla nich.

MARCIN

  • Waga przed: 93 kg
  • Waga po: 67kg
  • Cel: redukcja masy
  • Cel osiągnięty w: niecały rok

Jestem Ci mega wdzięczny za poswiecony czas na napisanie e-booka dzieki niemu nie mam problemów ze zdrowiem a na poczatku jak bralem sie za siebie bylem na vlcd+2x treningi kickboxingu i 3 treningi crossfitu do tego cardio w jednym tygodniu z 93 zszedlem do 67 i z perspektywy czasu wiem jakie bylo to dla mnie tragiczne.
Po roku redukucji. Tak! Wlasnie po roku nawet niecalym( po przeczytaniu e-booka dotarlo do mnie jaki bylem glupi i co zrobilem z swoja gospodarka hormonalna). Później byla kalistenika kilka miesiecy i natknalem sie na twoj foodbook na yt po kilku filmach zaczalem obserwowac na IG a później postanowilem kupic ebooka i zobaczyc co tam napisales.
Wiele rzeczy juz wiedzialem z twoich filmów, ale i tak zrozumialem cala ideę budowania ciala i zrozumialem ze nie musi sie to odbijac na mnie i moich bliskich.

ADAM

  • Cel: plan diety i treningu

Twój kanał na YT jak i ebook pomogły mi zacząć ćwiczyć, bo wizja Brosience mnie odpychała. Nie miałem ochoty jeść ryżu z brokułami 5 razy dziennie.
Dzięki Szmex za pokazanie przyjemnej drogi do lepszej sylwetki a co za tym idzie większej pewności siebie i chęci do dalszego rozwoju!

SŁAWOMIR

  • Wiek: 30 lat
  • Cel: lepsze wyniki siłowe

Pewnego dnia przeczytałem na Twoim fanpage, ze powstał e-book. Zaraz zdecydowałem się na kupno, powiem więcej byłem, jednym z pierwszych 🙂
Zawsze uważałem, ze wiem mniej wiecej o co biega w budowaniu sylwetki. Wiedziałem co to białko, węglowodany, tłuszcze. I okazało sie ze wiedziałem tylko tyle 🙂 E-book przeczytałem za jednym posiedzeniem. Wielki szacun Piotr za język. Jest on prosty, zrozumiały nawet dla najbardziej opornych. Na pewno takich jak ja jest wielu, którzy ćwiczą z nikłymi efektami. Dowiesz sie w lekturze wszystkiego co potrzebne aby zmienić swoja sylwetkę.
Nie mam tu na myśli robieniu formy pod scenę ale zdrowa redukcje, bądź zbudujesz masę mięśniową. Ja mam już 30 lat nie spodziewałem się jakiś szalonych efektów. Ale po przyswojeniu wiedzy z e-booka udało mi się zrobić najlepsza formę w jakiej bylem i w końcu usłyszeć dobrze wyglądasz 🙂 Naprawdę gorąco polecam z czystym sumieniem.
Czym jest te kilka złotych dla osoby chcącej lepiej się czuć we własnym ciele ? Powiem więcej – sam dla siebie staniesz się trenerem. Gdy zalejesz się za mocno wiesz co robić by to zmienić i jak tego uniknąć też. Gdy siła nie idzie wiesz.co robić. I ta cena to jak spojrzysz globalnie to naprawdę się opłaca. W innym wypadku mecz się i narzekaj.

PATRYK

  • Cel: redukcja masy i plan treningu oraz diety

Od czerwca do teraz w tym 2 tyg urlopu bez treningu i liczenia kcal, a udało sie zrobić życiówkę. Kiedyś słyszałem ze każda kolejna redukcja jest łatwiejsza i cos w tym jest. Treningi 4x w tyg, plany świetne, nie nudziły sie kompletnie. Codziennie jadłem nabiał, dużo miecha, z węgli to głównie płatki owsiane, ziemniaki i kasza, dużo owoców, prawie codziennie ok 500g

TOMEK

  • Cel: redukcja masy

Myśląc o redukcji zawsze miałem przed oczami ogromną mekkę, mnóstwo wyrzeczeń, ciągłą walkę z głodem, a na domiar złego…mizerne rezultaty.
Odkąd zacząłem współpracować z Szmex’ym pojęcie redukcji nabrało ZUPEŁNIE innego wymiaru.
Podczas całego “procesu”, nie czułem w ogóle że jestem na redukcji, nie miałem ŻADNYCH wyrzeczeń, jadłem to co lubię, tak jak lubię (tylko w nieco innych ilościach ;)) i może maksymalnie z dwa razy odczułem głód…
A rezultaty widać na zdjęciach. Przed rozpoczęciem współpracy, nigdy bym nie pomyślał że utrata 10 kg może być bezbolesna… i tak przyjemna. Gdybym miał to kontynuować przez kolejne 4 miesiące, nie miałbym z tym ŻADNEGO problemu, a to chyba jest najlepszy wyznacznik jak wygląda redukcja ze Piotrem 🙂